[an error occurred while processing this directive]
KODEKS ŻYWIENIOWY
KONTROLA ŻYWNOŚCI PRZEZ RZĄDY I KORPORACJE
 
STRONA GŁÓWNA 
 DZIAŁANIA KAMPANII NNN
Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) powołała 
Komisja Kodeksu Żywieniowego (zwykle zwaną  Kodeksem ) w 1963 
roku poprzez dwa ze swych organów: Organizacje Narodow Zjednoczonych
 
do spraw Wyzywienia i Rolnictwa
 (FAO) i Światową Organizację Zdrowia 
(WHO), w celu promowania bezpieczeństwa żywności dla konsumentów i
 dobrych praktyk w handlu żywnością. 
 
Komisja Kodeksu Żywieniowego jest międzyrządowym ciałem ze 170 
krajami członkowskimi. Komisja koordynuje prace prowadzone przez 
międzynarodowe organizacje rządowe i pozarządowe (INGO), dotyczące 
;standardów i wytycznych żywieniowych. Większość 
organizacji pozarządowych biorących udział w posiedzeniach KKŻ 
reprezentuje interesy korporacji międzynarodowych. Organizacje 
pozarządowe nie posiadają prawa głosu, ale uzyskać prawo  obserwatora
 .  
 
Kodeks stał się najważniejszym ciałem ustanawiającym 
międzynarodowe standardy dla handlu żywnością. Sekretariat Kodeksu 
mieści się przy siedzibie głównej FAO w Rzymie. Istnieje około 30 
Komitetów i międzyrządowych grup roboczych, działających w różnych 
krajach na Świecie; każdy z nich zajmujący się specyficznymi aspektami 
łańcucha produkcji i handlu żywnoścą, zagadnieniami od zbóż po nabiał, 
od ryb po mięso, żywnością 
ekologiczną, żywnością modyfikowaną 
genetycznie, dodatkami do żywności, suplementami diety, 
pozostałościami pestycydów i higieną żywności. 
 
Około 300 wytycznych i standardów Kodeksu jest używanych w krajach 
członkowskich jako podstawa do stanowienia prawa regionalnego i 
krajowego, oraz przez Światową Organizację Handlu (WTO) jako 
podstawa do rozstrzygania międzynarodowych sporów handlowych. 
 
Decyzje kodeksu podejmowane są większością głosów. Jednakże 
Przewodniczący może każdą decyzję przegłosować, a organizacje 
pozarządowe mogą wpływać na dyskusje, nie posiadając przy tym prawa 
głosu. Wiele decyzji zostało ustalonych pomiędzy najsilniejszymi i 
najbardziej wpływowymi krajami jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem 
posiedzenia Kodeksu. 
 
Posiedzenie Komisji Kodeksu 
Żywieniowego - "Kodeksu"
Czym jest Kodeks ?
Kodeks przebył długą drogę od swych pierwotnie ustalonych celów, koncentrujących 
się wokół ochrony konsumentów poprzez zapewnienie że żywność będzie wolna od 
zanieczyszczeń takich jak pozostałości pestycydów. Obecnie daje oficjalne pozwolenie 
na  akceptowalne  poziomy wszystkiego, od pestycydów, poprzez dodatki chemiczne, 
organizmy modyfikowane genetycznie, po substancje zawierające metale ciężkie. 
Kodeks w sprawach związanych z włączeniem syntetycznych substancji chemicznych 
do łańcucha produkcji i handlu żywnością opiera się na prymitywnych założeniach 
toksykologicznych. Polega na danych dotyczących bezpieczeństwa, które pochodzą z 
badania tego typu toksyn indywidualnie, i celowo nie bierze pod uwagę łącznego 
wpływu wszystkich toksyn na organizm ludzki. 

Rodzaje i poziomy substancji chemicznych i zanieczyszczeń uznawane są za 
bezpieczne w oparciu o tak zwany  międzynarodowy konsensus naukowy , lecz 
zaangażowani w ten proces naukowcy najczęściej są opłacani przez największe na 
świecie korporacje spożywcze i farmaceutyczne. Naukowcy ci także ustalają,które z 
upraw roślin modyfikowanych genetycznie zostaną dopuszczone na rynek spożywczy 
(bazując na znikomej ilości tendencyjnie dobranych danych) i wydają się być otwarci 
na obniżenie utrwalonych już standardów żywności ekologicznej, tak by żywność 
oznaczona jako  ekologiczna  mogła być transportowana z jednego krańca świata na 
drugi.  Przy takich wymogach sieci supermarketów i wspierające je międzynarodowi 
dystrybutorzy żywności będą mogli korzystać (kosztem małych i średnich firm 
lokalnych) z ekstra marży jaką skłonni są zapłacić konsumenci za produkty 
ekologiczne.  
Zródło: Alliance for Natural Health"What is Codex?"
Tłumaczenie: NNN
Powiązanie Kodeksu z Prawem Unii 
Europejskiej 


Przez ponad 15 lat Komitet KKŻ FAO/WHO ds. Żywienia oraz Żywności Przeznaczonej do 
Specjalnych Celów Żywieniowych (CCNFSDU) koncentrował się na witaminowych i 
mineralnych suplementach diety, ustanawiając niepotrzebnie niskie granice dla dawek, 
które mogą być uznawane za żywność. Działania te przygotowały drogę dla wielu rządów, 
by traktować wszystkie produkty powyżej tych dawek jako leki, i tym samym zagrażają 
wielu dyscyplinom, takim jak medycyna funkcjonalna, medycyna integracyjna 
(alternatywna) i medycyna odżywiania klinicznego, używającym wysokie dawki minerałów i 
witamin (pochodzenia naturalnego) w miejsce konwencjonalnych leków.  Chociaż 
potencjalnie jest możliwe uzyskanie dopuszczenia do sprzedaży substancji odżywczej  
jako leku, koszt udowodnienia skuteczności i bezpieczeństwa przy zastosowaniu metod 
stosowanych dla nie znanych naturze leków syntetycznych stanowi barierę nie do 
pokonania dla większości małych i średnich producentów, dominujących obecnie na rynku
 naturalnych produktów leczniczych. Firmy farmaceutyczne także mogłyby rejestrować 
substancje odżywcze jako leki, jednak nie widzą w tym większego sensu, gdyż podcinałoby
 to dochody z głównej działalności, jaką jest sprzedaż patentowanych leków syntetycznych, 
o znacznie wyższych marżach niż nie możliwe do opatentowania produkty naturalne. 
 
W 2002 roku Dyrektywa Unii Europejskiej została przepchnięta poprzez Parlament 
Europejski jako środek harmonizacji prawa, dotyczącego witaminowych i mineralnych 
suplementów diety, w 15, a obecnie 27 Krajach Członkowskich. To prawo, które zostało w 
zaskarżone z częściowym sukcesem przez europejską organizacją pozarządową, Alliance 
for Natural Health (ANH), ma na celu zarówno kontrolę form witamin jak i minerałów, które 
można włączać do suplementów diety, jak i ustalenie maksymalnych dawek tychże, które 
mogą znaleźć się w produktach dopuszczonych na rynek. ANH było w stanie podważyć na 
drodze prawnej jedynie część przepisów, która już obowiązywała, tj. które składniki mogą 
znaleźć się w użyciu. Jednym z bezspornych sukcesów w sprawie, która została wygrana w
 Sądzie Najwyższym w Londynie w 2004 roku i na którą powołał się Europejski Trybunał 
Sprawiedliwości w Luksemburgu w swoim wyroku z lipca 2005 roku, było wyłączenie 
naturalnych form witamin i minerałów poza zakres objęty dyrektywą. Dzięki temu 
zażegnano ryzyka potencjalnego zakazu ich stosowania wynikającego z astronomicznych 
kosztów testów udowadniających ich bezpieczeństwo i skuteczność. Na całe szczęście są 
one obecnie uznane prawidłowo za żywność, i jeżeli masz ochotę spożywać karetonoidy 
powstałe z ekstraktu z marchewek, lub kwas foliowy ze szpinaku, będziesz mógł to robić 
na zasadach przyjętych ogólnie dla sprzedaży żywności sprzedawanej w sklepie 
warzywnym. Jest to niewątpliwe zwycięstwo nas wszystkich, czyli konsumentów. 
Unia Europejska i Kodeks chcą, by terapeutyczne 
dawki suplementów diety stały się nielegalne 

 
ANH ponownie walczy w pierwszej linii z drugim etapem tej Dyrektywy, tj. nałożeniem 
sharmonizowanych maksymalnych poziomów witamin i minerałów w Unii Europejskiej. W tym 
miejscu Dyrektywa łączy się w interesujący sposób z Kodeksem. Dwie instytucje europejskie: Komisja
 Europejska (regulator i tzw.  zarządzający ryzykiem ) i  Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności 
(EFSA) (najwyższe ciało w Europie odpowiedzialne za bezpieczeństwo żywności i tzw.  oceniający 
ryzyko ) działają wspólnie w celu ograniczenia dawek suplementów znacznie poniżej jakiegokolwiek 
poziomu, który mógłby mieć korzystny wpływ na zdrowie europejczyków. By to osiągnąć używają coś co
 ANH zwykło nazywać złą nauką, która opiera się bardziej na manipulacji danymi i statystykami w celu 
uzyskania z góry określonego celu, niż na próbach określenia faktycznych maksymalnych bezpiecznych
 poziomów suplementów. 
 
Warto też zauważyć że Komisja Europejska posiada szczególnie istotny głos na posiedzeniach 
Komitetu KKŻ ds. Żywienia (CCNFSDU). W praktyce oznacza to prawdopodobnie największy głos. 
Możecie zapytać - czemu? W dużej mierze, dlatego że wykorzystała na swą korzyść zmianę w 
procedurach Kodeksu, które miały miejsce w 2003 roku, pozwalającą głosować członkom kodeksu w 
blokach handlowych. W ten sprytny sposób, nie wybrani przez nikogo przedstawiciele z Komisji 
Europejskiej mogą obecnie wypowiadać się na posiedzeniach Kodeksu w imieniu 500 milionów 
obywateli Europy. Ci oficjele realizują swoje cele i dążą do narzucenia, poprzez Kodeks, europejskiego
 modelu regulacji w całym Świecie, i kolejno przyjmowanie jego zapisów (wytycznych) do prawa 
krajowego innych krajów.  
 
Warto także zauważyć że delegacja Komisji Europejskiej na Komitet KKŻ FAO/WHO ds. Żywienia oraz 
Żywności Przeznaczonej do Specjalnych Celów Żywieniowych (CCNFSDU) otrzymuje także ogromną 
pomoc ze strony niemieckiego sekretariatu CCNFSDU i jego Przewodniczącego, Dr. Rolf a 
Grossklaus a, którego organizacja Federalny Instytut Oceny Ryzyka (BfR) w Niemczech dąży do 
ograniczenia poziomów dostępnych dawek minerałów i witamin do najniższych poziomów 
proponowanych przez jakiekolwiek władze. Jak brzmi dla Ciebie 5.4 mg witaminy B6, 9 mcg witaminy 
B12, 17 mg niacinamide i 30 mcg selenu?   Co powiesz na zakaz jakiegokolwiek suplementu 
zwierającego żelazo, mangan, miedź lub wanad? A oto Dr Grossklaus. 
Dr Rolf Grossklaus, Przewodniczący Komitetu KKŻ FAO/WHO ds. Żywienia oraz 
Żywności Przeznaczonej do Specjalnych Celów Żywieniowych (CCNFSDU)
Podczas gdy praktyka ustalania bardzo niskich górnych granic bezpieczeństwa dla suplementów 
traktowanych jako żywność staje się coraz szerzej wprowadzana, nasilają się naciski na kraje by 
kwalifikowały suplementy - szczególnie te, posiadające dawki wystarczająco duże by mieć korzystny 
wpływ na organizm - jako leki. Australia i Kanada już wprowadziły dla suplementów diety system  
żywność to leki , podczas gdy kraje europejskie takie jak Niemcy i Dania wiele lat nałożyły bardzo 
drastyczne ograniczenia, ustanawiając bardzo niskie maksymalne dawki, i obecnie oczekują, że 
reszta Europy zostanie zmuszona do obniżenia maksymalnych dawek do tego samego poziomu. 
Jak na ironie, kraje te ustanowiły dawki na tak niskim poziomie, że zostały one czterokrotnie 
podważone skutecznie przez Komisję Europejską (Sprawy Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości
 387/99, 24/00, 150, 192/01) bazując na fakcie, że dawki te sprzeczne są z Traktatem Europejskim i 
utrudniają funkcjonowaniu wspólnego rynku europejskiego. Ale proponowane obecnie do wdrożenia,
 przepisy, które harmonizują górne granice bezpieczeństwa w dół do najniższych poziomów 
występujących w UE spowodują, że Komisja Europejska nie będzie musiała już zaskarżać tego typu 
odstępstw. 
 
Wpływ Kodeksu na Świecie
Meksyk, gdzie prawo było historycznie na tyle elastyczne, że pozwoliło na szerokie rozwinięcie się 
sektora naturalnych i integralnych terapii raka, obecnie jest zmuszany do ograniczenia praw swych 
obywateli. Trzystronny Układ o Współpracy zawarty między USA, Kanadą i Meksykiem stał się z 
czasem mechanizmem do  przykręcania śruby  we wszystkich trzech krajach.  
Jeśli zasady Północnoamerykańskiej Strefy Wolnego Handlu (NAFTA) będą dalej wprowadzane w 
życie, to spowoduje to, że polityka dotycząca naturalnego zdrowia (włączając w to żywność 
modyfikowaną genetycznie (GMO), dodatki do żywności, pozostałości pestycydów, oraz wszystkie inne
 rzeczy którymi zajmuje się Kodeks) zostanie dostosowana do istniejącego systemu europejskiego. 
Jest też prawie pewne, że jest to powód dla którego Europa zmienia swoje podejście z tradycyjnego  
przeciw , żywności modyfikowanej genetycznie, na sprzeczne z postawą opinii publicznej  za    
ponieważ chcą tego Stany Zjednoczone i Kanada. Jeśli te duże bloki handlowe dostosują prawo 
swoich członków do Kodeksu, mniejsze narody będą zmuszane tańczyć tak jak zagra im Kodeks. 
(patrz niżej) 


Wytyczne Kodeksu dotyczące witaminowych i 
mineralnych suplementów diety 

W 2005 roku Komitet żywieniowy Kodeksu zaaprobował wysoce restrykcyjne wytyczne dla 
suplementów witaminowych i mineralnych, bardzo zbliżone do Europejskiej Dyrektywy dotyczącej 
suplementów żywnościowych (Dyrektywa 2002/46/EC). Stało się to mimo silnego sprzeciwu ze strony
 wielu krajów, włączając w to Chiny, RPA, Indie i reprezentantów organizacji promujących wolność 
wyboru naturalnego zdrowia z wielu krajów. Warto zapamiętać, że jedyną organizacją działającą w 
obronie wolności naturalnego zdrowia, posiadającą status oficjalnego obserwatora przy Kodeksie 
jest amerykańska National Health Federation (NHF). NHF została założona w 1955 roku i jest 
najstarszą organizacją tego typu na Świecie. NHF, kierowana przez prawnika Scott a Tips a, została 
uznana za oficjalnego obserwatora w 2002 roku. Wszystkie inne organizacje stające w obronie 
wolności zdrowia, starające się o uzyskanie takiego statusu zostały odrzucone.  
Kodeks nie starając się nawet ukryć pochodzenia proponowanych wytycznych, wiele z nich posiada 
tekst wspólny z Dyrektywą 2002/46/EC). Nawet Światowa Organizacja Zdrowia wyraziła swoje obawy 
w tym zakresie. Kraje które zgłosiły swoje obawy i zastrzeżenia, zostały zapewnione, że wdrożenie 
wytycznych Kodeksu do prawa krajowego jest dobrowolne, i jeżeli jakikolwiek kraj nie zgodzi się na 
Wytycznych dotyczących suplementów witaminowych i mineralnych do swego prawa, kraj ten będzie 
mógł swobodnie ustanowić prawo nie zgodne z wytycznymi Kodeksu. Wielu komentatorów takich jak 
Dr Robert Verkerk, Dyrektor Wykonawczy i Naukowy ANH, uważa że jest to trik, mający na celu 
skłonienie tych krajów do przyłączenia się do działań Kodeksu. Dr. Verkerk mówi:  One (kraje 
członkowskie Kodeksu   przyp. tłum) nigdy nie są informowane o konsekwencjach nie przystąpienia 
do tango, granego przez Kodeks. W takim przypadku trafiasz w ręce policjanta Kodeksu, Światowej 
Organizacji Handlu (WTO). I może to być dla Ciebie zdecydowanie zła wiadomość, o ile nie znajdziesz
 jakiegoś magicznego sposobu na poradzenie sobie z ogromnymi karami i sankcjami handlowymi . 

Kto może sobie pozwolić by nie tańczyć do muzyki 
Kodeksu? 

Jak na ironie, to kraje europejskie, powinny lepiej niż ktokolwiek inny znać koszt odmowy tańczenia w 
rytm muzyki Kodeksu! Zostały one obciążone rocznymi karami w wysokości 117 mln USD w stosunku
 do USA i około 11 mln USD w stosunku do Kanady. Są to kary wynikające z odmowy Europy importu 
wołowiny i drobiu uzyskanych z hodowli zwierząt karmionych genetycznie modyfikowanym hormonem 
wzrostu (rbGH). Pokrótce, Kodeks   w sposób kontrowersyjny   twierdzi, że mięso zawierające rbGH 
jest bezpieczne, a tym samym każdy kraj nakładający na nie ograniczenia handlowe jest 
szykanowany przez WTO, które w tym przypadku nałożył kary na rzecz dwóch krajów, które nie mogły 
eksportować mięsa i drobiu do Europy. Należy pamiętać że nie są to kary jednorazowe. Kary są 
roczne i będą płacone do momentu gdy szykanowane Państwa nie dostosują się do reguł 
nadzorowanych przez WTO. 
O ile takie podejście może wydawać się do zaakceptowania w przypadku gdy jesteś super-potęgą jak
 Europa, zbierająca podatki od 500 milionów obywateli, jest to nie do przyjęcia dla mniejszych krajów 
chcących uchylać się od walca drogowego Kodeksu. Teraz rozumiecie dlaczego ciągle napotykacie 
się na ten sam standardowy język stosowany przez regulatorów w różnych krajach, mający na celu 
powstrzymanie nas   konsumentów i członków opinii publicznej   przed protestowaniem przeciwko 
Kodeksowi. Ciągle powtarzają nam:   Czemu obawiacie się Kodeksu, jest to dobrowolny system. 
Podczas gdy my, wasz rząd być może będziemy musieli dostosować się do Kodeksu w przypadku 
eksportu, nie śni nam się wprowadzać wytycznych Kodeksu na naszym terytorium.  Sprawdź co 
amerykańska US Food & Drug Administration mówi o tym na stronie: 
http://www.cfsan.fda.gov/~DMS/dscodex.html . Problem jednakże tkwi w tym, że Kodeks i organizacje 
rządowe utrzymują, że restrykcje te są wprowadzane w oparciu o wspólną międzynarodową opinię 
naukową, i mimo że jest to często opinia nieprawdziwa, będą wzmagały się naciski na przyjęcie 
restrykcji Kodeksu zarówno w kraju jak i w przypadku exportu, powodując odrzucenie obecnego 
dwupoziomowego systemu, który obecnie popiera USA. 
Wracając do sprawy rbGH, jest mnóstwo sugestii, że Europa nie jest dłużej przygotowana by opierać 
się zapisom Kodeksu i z trudnością może sobie na to pozwolić. Komisja Europejska w samym 
środku mocno dezinformującej kampanii mającej pomóc jej w  zmianie stanowiska   sugerującej, że 
żywność modyfikowana genetycznie jest potrzebna by wykarmić światową populację, prowadzonej 
przez rządy i firmy biotechnologiczne pod przewodnictwem Monsanto,  zmierza do odstąpienia od 8 
letniego moratorium przeciwko uprawie organizmów modyfikowanych genetycznie. Takie podejście 
powiązane z dezinformacją jest coraz częściej umyślnie lub nieumyślnie przyjmowane, i o ile my 
ludzie nie przeciwstawimy się temu, międzynarodowy handel mało wartościową (pożywną) żywnością
 i suplementami oraz żywnością modyfikowaną genetycznie stanie się normą w nadchodzących 
latach. 

Wolne gotowanie żaby  
Powyżej opisaliśmy, jak konkretna część prawa europejskiego, Dyrektywa dotycząca suplementów 
żywnościowych (Dyrektywa 2002/46/EC) działa jako wzór dla jednej z wytycznych Kodeksu, Wytyczna 
Kodeksu w zakresie witaminowych i mineralnych suplementów diety. Problem polega na tym że 
obecnie w Unii Europejskiej przygotowywany jest szereg kolejnych Dyrektyw i Regulacji 
wpływających na naturalne sposoby dbania o zdrowie, oraz wiele innych wytycznych Kodeksu w tym 
zakresie jest obecnie tworzonych lub znajduje się w planach. W przeciwieństwie do wielu 
(dez)informacji o Kodeksie zajmuje się on jedynie żywnością   nie zaś substancjami medycznymi. 
Wytyczne Kodeksu obejmują każdy aspekt żywności wliczając w to żywność modyfikowaną 
genetycznie (GMO), dodatki do żywności, pozostałości pestycydów, i tym podobne. Z jednej strony 
wydaje się wielce prawdopodobne, że Kodeks z czasem będzie akceptował coraz więcej sztucznych 
dodatków do żywności, coraz więcej żywności modyfikowanej genetycznie oraz ułatwiał obniżanie 
standardów żywności ekologicznej, z drugiej zaś bez wątpienia obniży progi dawek przy których 
suplementy diety będą mogły być traktowane jako żywność (a nie leki), oraz ograniczy liczbę 
składników, włączając w to substancje botaniczne, które będą mogły być traktowane jako 
suplementy diety. Te działania są celowo rozciągnięte na wiele lat, tak by ludzie przyzwyczaili się do 
zmian (ciągłych ograniczeń). Proces ten jest wspierany przez informacje w mediach, poddające w 
wątpliwość bezpieczeństwo żywności i suplementów diety   prawie wszystkie bazujące na 
nadreprezentacji publikowanych badań naukowych lub na badaniach wadliwych lub nieadekwatnych  
 które mają przygotować opinię publiczną na przyszłe wycofanie tych produktów z rynku. 
29 sesja Komitetu KKŻ FAO/WHO ds. Żywienia oraz Żywności Przeznaczonej do 
Specjalnych Celów Żywieniowych (CCNFSDU), Bad Neuenahr, Niemcy, Listopad 2007
Jak na ironię, gdy chodzi o ocenę bezpieczeństwa składników żywnościowych, dokonywaną przez 
Kodeks, brane jest pod uwagę także spożycie w codziennej diecie. Jest ono odejmowane od 
najniższych dawek uważanych za bezpieczne w oparciu o wielokryteriową analizę czynników ryzyka i 
selektywne, dane naukowe dotyczące najgorszych przypadków. Rezultat końcowy? Suplementy diety 
zgodne z Kodeksem zawierające bezwartościowe ilości ratujących życie mikroelementów. Dr Bruce 
Ames, Profesor Biochemii I Biologii Molekularnej, Uniwersytetu Kalifornijskiego, Berkeley, i Starszy 
naukowiec z Instytutu Badawczego Szpitala Dziecięcego w Oakland (CHORI), jest jednym z wielu 
naukowców, którzy bazując na wynikach badań naukowych długo wykazywali, że braki 
mikroelementów w połączeniu z nowoczesną dietą zachodnia, to jedne z najważniejszych przyczyn 
epidemii chorób przewlekłych. Te choroby włączając w to  Wielką Piątkę , tj. choroby serca, raka, 
cukrzycę, otyłość i osteoporozę przyczyniają się do największego obciążenia systemów opieki 
zdrowotnej. Kodeks i reżimy prawne na nim bazujące, bez wątpienia jest jednym z największych 
zagrożeń z systemami opieki zdrowotnej, poszukującymi sposobu na zwalczenie fundamentalnych 
przyczyn chorób poprzez stosowanie mikroelementów. 
 
Czy jesteś skłonny przekazać rządom i korporacjom kontrolę nad tym co jesz i pijesz? Czy może 
zamierzasz odegrać rolę w odwracaniu trendu w kierunku globalnej kontroli dostaw żywności i 
obniżaniu jakości i wartości medycyny naturalnej w oparciu o fałszywe lub zmanipulowane podejście i 
dane naukowe.  Słowa Thomasa Jeffersona  Ceną wolności jest wieczna czujność  powinny brzmieć 
głośno w naszych głowach, gdy stoi przed nami pilna konieczność działania, mającego na celu 
zatrzymanie dalszego oddzielania ludzi od ich naturalnego dziedzictwa. Musimy chronić nie tylko 
siebie, lecz przede wszystkim przyszłe pokolenia. 
Zródło: Alliance for Natural Health, pełny tekst w języku angielskim na stronie:  http://www.anhcampaign.org/campaigns/codex  
Tłumaczenie: NNN 
WERSJA DO DRUKU

Film telewizji BBCtv5 
o Kodeksie: 
Wywiad z Dr. Robertem 
Verkerk'iem na temat 
zagrożeń powodowanych 
przez Kodeks

www.stopcodex.pl
polska strona poświęcona
zagrożeniom Kodeksu 

Jednostronicowa ulotka
poświęcona zagrożeniom
Kodeksu